Cennik biletów Rezerwacja biletów Rezerwacja telefoniczna

Telefoniczna rezerwacja biletów

 

Bilety telefonicznie można zarezerwować od poniedziałku do piątku od 9:00 do 13:00 pod numerami telefonów:

+48 33 823 35 65

+48 33 823 26 62

 
__________________
Szanowni Państwo, W związku z dużym zainteresowaniem zwiedzaniem Muzeum od maja do września, uprzejmie prosimy o wcześniejszą rezerwację, bez której nie możemy zagwarantować wejścia do Muzeum.
Zachęcamy do rezerwacji i zakupu biletów on-line: https://domjp2.pl/bilety/

 

Sypialnia

Tu urodził się Karol Wojtyła

Oryginalnym elementem wystroju sypialni jest jedynie obrazek – Pamiątka Pierwszej Komunii Św. Karola Wojtyły. Przekazał go Muzeum Jan Paweł II. Przed oddaniem, ucałował obrazek, mówiąc, że powinien wisieć tam, gdzie jest jego miejsce – na ścianie w rodzinnym domu.

Sypialnia wygląda tak, jak wtedy, gdy po śmierci Emilii Wojtyłowej spali w niej ojciec i syn. Karol na łóżku bliżej pieca. Przy oknie stoi stolik do pracy. W tym miejscu Karol junior odrabiał lekcje. Tu, gdzie dzisiaj stoi klęcznik, stało łóżeczko małego Lolka. W tej sypialni się urodził – 18 maja 1920 roku około piątej po południu. Tutaj, gdy był uczniem szkoły powszechnej, a potem gimnazjum, odwiedzali go koledzy. Karol – wspomina Halina Królikiewicz- -Kwiatkowska, z którą się przyjaźnił – nie dawał bowiem kolegom ściągać, ale chętnie pomagał im w nauce, po zajęciach lekcyjnych.

Ojciec i syn

Po śmierci Emilii Wojtyłowej w kwietniu 1929 roku i śmierci Edmunda Wojtyły w grudniu roku 1932 zostali we dwóch: ojciec i syn. Porucznik Wojtyła prowadził gospodarstwo domowe i zajmował
się wychowaniem syna. Uczył go języka niemieckiego, czytał książki i podsuwał lektury, kibicował w czasie rozgrywek sportowych, jeździł jako opiekun na wycieczki szkolne syna, wędrował z nim
w Beskid Mały i życzliwie przyglądał się pierwszym krokom na scenie. Codziennie chodził z synem na Mszę Świętą.

Życie z ojcem, człowiekiem o wielu cnotach, głęboko wierzącym, którego religijność pogłębiła się po śmierci bliskich, stało się dla Karola Wojtyły „pierwszym domowym seminarium”. Papież powiedział też o ojcu: „Ojciec, który umiał sam od siebie wymagać, nie musiał już wymagać od syna. Ojca (…) uważam za niezwykłego człowieka”.
Latem 1938 roku Wojtyłowie wyjechali do Krakowa. Tam jesienią Karol junior rozpoczął studia. Ale o Wadowicach pamiętał. Często wspominał i do Wadowic wielokrotnie powracał.