Cennik biletów Rezerwacja biletów Rezerwacja telefoniczna

Telefoniczna rezerwacja biletów

 

Bilety telefonicznie można zarezerwować od poniedziałku do piątku od 9:00 do 13:00 pod numerami telefonów:

+48 33 823 35 65

+48 33 823 26 62

 
__________________
Szanowni Państwo, W związku z dużym zainteresowaniem zwiedzaniem Muzeum od maja do września, uprzejmie prosimy o wcześniejszą rezerwację, bez której nie możemy zagwarantować wejścia do Muzeum.
Zachęcamy do rezerwacji i zakupu biletów on-line: https://domjp2.pl/bilety/

 

W duchu świętym

Unoszące się w powietrzu hologramowe białe gołębie – symbole Ducha Świętego, powiewne tkaniny, falujące przy lekkim muśnięciu, dynamicznie udrapowane ornaty – te elementy scenografii przywołują w pamięci ów wiatr, jaki towarzyszył ceremonii pogrzebu Jana Pawła II w Watykanie, 8 kwietnia 2005 roku, szóstego dnia po śmierci.

Wiatr poruszał grube karty ewangeliarza położonego na prostej trumnie z ciałem Jana Pawła II. Przerzucał karty to w jedną, to w drugą stronę. Aż wreszcie silny podmuch zamknął ewangeliarz. Wielka księga życia Jana Pawła II zamknęła się. Ale to nie był zwyczajny wiatr. W tamtej chwili, w tamtym miejscu czuliśmy to wszyscy – to był wiatr „z wieczernika”, „ten z Pięćdziesiątnicy”, w który wierzył Papież, a w którym „wyraziło się przez siłę natury tchnienie Ducha Świętego”. 8 kwietnia 2005 roku świat pożegnał Jana Pawła II – wielkiego Papieża.

 

Kościół zbudowany na skale miłości

Brama, przez którą wchodzimy do kolejnej sali, ma formę i kolor przywołujące w pamięci fale wody. To symbol chrztu. Sakrament chrztu wprowadza nas do wspólnoty, jaką jest Kościół. Natomiast okrągły kształt sali nawiązuje do kopuły bazyliki św. Piotra w Rzymie. Pod sufitem biegnie łaciński napis: „Tu es Petrus, et super hanc petram aedificabo Ecclesiam meam, et portae inferi non praevalebunt adversus eam. Tibi dabo claves regni caelorum” (Ty jesteś Piotr czyli Skała, i na tej Skale zbuduję Kościół mój, a bramy piekielne go nie przemogą. I tobie dam klucze królestwa niebieskiego, Ewangelia wg św. Mateusza, 16, 18–19).

To słowa Jezusa, przekazujące Piotrowi władzę w Kościele. Zapisane są wielkimi na ponad dwa metry literami u podstawy kopuły rzymskiej bazyliki, która wznosi się nad konfesją św. Piotra, pierwszego namiestnika Chrystusa na ziemi. Jan Paweł II był 264. papieżem. Z miłości do Boga i człowieka Czternaście kolumn z fragmentami wszystkich 14 encyklik Jana Pawła II, poczynając od pierwszej programowej „Redemptor hominis”, ustawiono wokół sali. Ten element scenografii – wykonany metodą pisania ikon – ukazuje kwintesencję nauczania Jana Pawła II. Encykliki są najważniejszymi dokumentami każdego papieża.

Wkład Jana Pawła II w nauczanie Kościoła jest o wiele większy. Składają się na to: 14 adhortacji apostolskich, 42 listy apostolskie, 12 konstytucji apostolskich, a także m.in. nowelizacja Kodeksu prawa kanonicznego, nowy Katechizm Kościoła katolickiego, tysiące homilii, orędzi, wystąpień. Jan Paweł II zainicjował m.in. Światowe Dni Młodzieży i Światowe Spotkania Rodzin, wyniósł na ołtarze setki nowych świętych i błogosławionych… We wszystkich działaniach Papieża obecna była ta sama troska o zbawienie każdej osoby, wypływająca z miłości do Boga i człowieka.

Drzwi Święte

Replika potężnych Drzwi Świętych z bazyliki św. Piotra, ustawiona pośrodku sali, jest minimalnie pomniejszona w stosunku do pierwowzoru. Na awersie wrót znajduje się szesnaście płaskorzeźb ze scenami biblijnymi oraz herby 28 papieży, którzy otwierali Drzwi Święte. Ostatni herb należy do Jana Pawła II. Drzwi są uchylone, jakby zatrzymane w chwili ich otwierania. Spójrzmy przez nie – na zdjęciu klęczący Jan Paweł II, wsparty o pastorał. To zdjęcie zostało wykonane 24 grudnia 1999 roku w momencie otwarcia Wielkiego Jubileuszu Roku 2000. Obok motto pontyfikatu: „Nie lękajcie się! Otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”.

Te słowa – „Otwórzcie drzwi Chrystusowi” są także na rewersie drzwi w dziesięciu językach: po łacinie, włosku, rosyjsku, polsku, hiszpańsku, angielsku, francusku, portugalsku, niemiecku i mandaryńsku (język używany w Chinach). Do Rosji i Chin Jan Paweł II nigdy nie został zaproszony. Salę opuszczamy również przez bramę – jej kształt i kolor nawiązują do kratek konfesjonału. To brama sakramentu spowiedzi. Oczyszczeni w nim, umocnieni Słowem Bożym, nauczaniem namiestnika Chrystusa – wychodzimy na zewnątrz, do świata, mówiąc ludziom o Chrystusie i Jego miłości.

 

Pokój Tobie, Polsko

Tych słów nie da się i nie można zapomnieć: „Niech zstąpi Duch Twój! Niech zstąpi Duch Twój! I odnowi oblicze ziemi. Tej Ziemi!” – płyną z głośników w ostatniej sali na piętrze. Na dużym ekranie zdjęcia Jana Pawła II, który wypowiadał je na placu Zwycięstwa w Warszawie 2 czerwca 1979 roku, gdy po raz pierwszy po wyborze przyjechał do Ojczyzny. Stał pod krzyżem, tym samym, którego replika „wyrasta” z parteru Muzeum. Scenografię dopełniają dziesiątki zawieszonych pod sufitem kopii sztandarów oraz transparentów, z którymi witaliśmy Jana Pawła II w Polsce.

Osiem razy w Ojczyźnie

Papież był w kraju osiem razy: w 1979, 1983, 1987, 1991 (był dwa razy: w czerwcu i sierpniu), 1995, 1997, 1999 i 2002 roku. Był w momentach szczególnie ważnych dla narodu; wydarzenia te duchowo także wspierał i inicjował, jak w 1979 roku, dając impuls do przemian, które w 1989 roku doprowadziły do upadku systemu komunistycznego w Polsce, a następnie w całej Europie Środkowo-Wschodniej. Po 1989 roku Jan Paweł II przestrzegał Polaków przed zachłyśnięciem się wolnością, przypominał na jakich wartościach ją budować, by nie stała się zniewoleniem. We wszystkim, co mówił i czego uczył, było głębokie umiłowanie Ojczyzny. Brak patriotyzmu uważał za grzech przeciw IV przykazaniu.

Najważniejsze momenty, postaci, miejsca i słowa podczas pielgrzymek Jana Pawła II do Ojczyzny przypominają umieszczone na ścianie graffiti.

 

Krakowie, dziękuję Ci

Trzy sutanny – księdza, biskupa, kardynała (oraz czwarta – papieska) w gablotach pośrodku kolejnej sali to znak, że wchodzimy w krakowski okres życia Karola Wojtyły. Jeśli u wejścia zatrzymamy się chwilę dłużej, zobaczymy, że przednie ściany gablot na moment zamieniają się w ekrany, na których pojawiają się twarze Karola Wojtyły – młodego księdza, arcybiskupa, kardynała. W Krakowie Karol Wojtyła mieszkał 40 lat – od rozpoczęcia studiów na Uniwersytecie Jagiellońskim w 1938 roku do wyboru na papieża 16 października 1978 roku. Był to długi i niezwykle bogaty okres w życiu przyszłego papieża. Ten czas, jak zauważył jego następca kard. Franciszek Macharski, był dla Papieża laboratorium wiary, postaw religijnych i obywatelskich.

Student

Zwiedzanie rozpoczynamy po prawej stronie ekspozycji, która opowiada o pierwszych krakowskich latach Karola Wojtyły. Przyszły papież, po przeprowadzce z Wadowic mieszkał z ojcem w domu należącym do Kaczorowskich (rodzina ze strony matki) przy ulicy Tynieckiej 10. W październiku 1938 roku rozpoczął studia polonistyczne na Wydziale Filozofii Uniwersytetu Jagiellońskiego, przerwane rok później przez wybuch drugiej wojny światowej. W Krakowie student Karol Wojtyła rozwijał zamiłowania poetyckie i aktorskie. W październiku 1938 roku w Domu Katolickim, obecnie budynku Filharmonii Krakowskiej, podczas wieczernicy literackiej „Drogą topolowy most” recytował swoje wiersze. Natomiast debiut sceniczny Wojtyły przed krakowską publicznością odbył się w czerwcu 1939 roku. Karol Wojtyła, członek grupy Studio Dramatyczne „39”, grał w sztuce „Kawaler Księżycowy” autorstwa Mariana Niżyńskiego.

W Krakowie Karol Wojtyła spotykał się z rodziną, m.in. ze Stefanią Wojtyła, przyrodnią siostrą ojca (jest z nią na fotografii, będącej częścią scenografii). Odwiedzał grób matki i brata na Cmentarzu Rakowickim, gdzie w lutym 1941 roku został także pochowany ojciec, Karol Wojtyła senior.

Sypialnia

Tu urodził się Karol Wojtyła

Oryginalnym elementem wystroju sypialni jest jedynie obrazek – Pamiątka Pierwszej Komunii Św. Karola Wojtyły. Przekazał go Muzeum Jan Paweł II. Przed oddaniem, ucałował obrazek, mówiąc, że powinien wisieć tam, gdzie jest jego miejsce – na ścianie w rodzinnym domu.

Sypialnia wygląda tak, jak wtedy, gdy po śmierci Emilii Wojtyłowej spali w niej ojciec i syn. Karol na łóżku bliżej pieca. Przy oknie stoi stolik do pracy. W tym miejscu Karol junior odrabiał lekcje. Tu, gdzie dzisiaj stoi klęcznik, stało łóżeczko małego Lolka. W tej sypialni się urodził – 18 maja 1920 roku około piątej po południu. Tutaj, gdy był uczniem szkoły powszechnej, a potem gimnazjum, odwiedzali go koledzy. Karol – wspomina Halina Królikiewicz- -Kwiatkowska, z którą się przyjaźnił – nie dawał bowiem kolegom ściągać, ale chętnie pomagał im w nauce, po zajęciach lekcyjnych.

Ojciec i syn

Po śmierci Emilii Wojtyłowej w kwietniu 1929 roku i śmierci Edmunda Wojtyły w grudniu roku 1932 zostali we dwóch: ojciec i syn. Porucznik Wojtyła prowadził gospodarstwo domowe i zajmował
się wychowaniem syna. Uczył go języka niemieckiego, czytał książki i podsuwał lektury, kibicował w czasie rozgrywek sportowych, jeździł jako opiekun na wycieczki szkolne syna, wędrował z nim
w Beskid Mały i życzliwie przyglądał się pierwszym krokom na scenie. Codziennie chodził z synem na Mszę Świętą.

Życie z ojcem, człowiekiem o wielu cnotach, głęboko wierzącym, którego religijność pogłębiła się po śmierci bliskich, stało się dla Karola Wojtyły „pierwszym domowym seminarium”. Papież powiedział też o ojcu: „Ojciec, który umiał sam od siebie wymagać, nie musiał już wymagać od syna. Ojca (…) uważam za niezwykłego człowieka”.
Latem 1938 roku Wojtyłowie wyjechali do Krakowa. Tam jesienią Karol junior rozpoczął studia. Ale o Wadowicach pamiętał. Często wspominał i do Wadowic wielokrotnie powracał.

Sklep Bałamutha

Karol Wojtyła wychowywał się w atmosferze dwóch kultur i dwóch religii. W strefie „Sklep Bałamutha” zgromadzono pamiątki po wadowickich Żydach, którzy w 1938 roku stanowili około 20 proc. mieszkańców miasta. Karol Wojtyła miał wśród nich wielu kolegów, w tym Jerzego Klugera, z którym przyjaźnił się od czasów szkoły powszechnej.

W 1936 roku Wojtyła słuchał w wadowickiej synagodze koncertu tenora Mojsze Kusewickiego. I to był pierwszy raz, gdy przyszły papież przekroczył próg synagogi. Dziś nie ma po niej śladu – została wysadzona w powietrze przez Niemców w czasie drugiej wojny światowej. Kiedy w 1989 roku w powstałym na jej miejscu budynku wmurowywano tablicę upamiętniającą niemal 2000 wadowickich Żydów, zamordowanych w czasie wojny, Jerzy Kluger odczytał list, który z tej okazji napisał Papież – Karol Wojtyła z Wadowic.

Przy Ścianie Płaczu

Wadowickie doświadczenie sąsiedztwa dwóch religii – katolickiej i judaistycznej – przyniosło owoce w okresie pontyfikatu Jana Pawła II. Żaden papież nie uczynił więcej dla relacji między katolikami Żydami niż Jan Paweł II, który traktował wyznawców judaizmu jako naszych umiłowanych, starszych braci w wierze. Ukoronowaniem wielu gestów wobec nich była wizyta Papieża w Jerozolimie w marcu 2000 roku. Wówczas żydowskim zwyczajem umieścił w Ścianie Płaczu kartkę z modlitwą do Boga, przepraszając za winy chrześcijan wobec żydów:

„Boże naszych ojców, Ty wybrałeś Abrahama i jego potomstwo, aby objawić swe Imię narodom. Jesteśmy głęboko zasmuceni postępowaniem tych, którzy w ciągu historii spowodowali cierpienia Twoich dzieci. Prosząc Cię o przebaczenie, chcemy zobowiązać się do prawdziwego braterstwa z narodem Przymierza”.

 

wprowadzenie

Witaj w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach, w miejscu w którym na świat przyszedł Jan Paweł II.

Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach jest niezwykłym i wyjątkowym świadkiem życia Papieża Polaka oraz świadectwem dzieła, które zostawił światu.

Zapraszam Cię w wyjątkową podróż, która nie tylko będzie odwiedzeniem ekspozycji, ale przejściem przez życie Jana Pawła II. Od narodzenia w niewielkim miasteczku Wadowice, przez Kraków, Rzym i cały świat, który stał się jego domem.

Specjalnie dla osób z niepełnosprawnością słuchu i wzroku przygotowaliśmy przewodnik, który wzbogaci zwiedzanie naszego muzeum. Miejsca w których można wczytać kody QR oznaczone są ikonami. Zeskanuj samodzielnie kod lub poinformuj asystenta/przewodnika o chęci skorzystania z aplikacji.

Replika Krzyża z Placu Zwycięstwa w Warszawie z 1979 roku - audiodeskrypcja

wysokość 6,54 m, szerokość podstawy 40 cm, rozpiętość ramion 2,5 metra.
Technika: drewno

Monumentalny, prosty w budowie i formie krzyż jest największym eksponatem prezentowanym w Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach. Podstawa drewnianego, brązowego krzyża jest umocowana na parterze w strefie „Mała Ojczyzna. Kalwaria Zebrzydowska”, a wierzchołek sięga sufitu strefy „Pokój Tobie, Polsko” na pierwszym piętrze. Górny fragment krzyża jest oddzielony od reszty ekspozycji szybą. Na szerokich, poprzecznych ramionach krucyfiksu, wzorem oryginału, jest przewieszona długa stuła. Jest to wąski pas wykonany z materiału. Stanowi element stroju liturgicznego kapłana w obrządku rzymskokatolickim. Stuła wisząca na krzyżu ma kolor głębokiej czerwieni. Kolor ten jest symbolem Ducha Świętego. Ponadto czerwoną stułę wiesza się na krzyżu w okresie wielkanocnym. Na dwóch końcach stuły wyhaftowano złotymi nićmi dwa równoramienne krzyże. Nad i pod nimi, w odstępie 40 centymetrów umieszczono dwa poziome pasy w tym samym złotym kolorze. Dolne pasy, nieco szersze od górnych, stanowią zakończenie stuły.

Krucyfiks jest repliką krzyża z ołtarza polowego, przy którym Jan Paweł II odprawiał pierwszą Mszę świętą na ziemi ojczystej jako papież. Eucharystia była sprawowana w wigilię uroczystości Zesłania Ducha Świętego. W czasie homilii ubrany w białe szaty papież Polak przyzywał Ducha Świętego, by odmienił oblicze tej ziemi. Słowa te są przywołane także w pobliżu krzyża prezentowanego w muzeum. Stale jest tu odtwarzany kluczowy fragment nagrania papieskiej homilii. Dla wielu komentatorów właśnie te słowa papieża okazały się momentem przełomowym w dziejach Polski i narodu polskiego. Wlały nadzieję w serca uciemiężonych komunizmem milionów Polaków i stały się katalizatorem przemian społecznych i politycznych w kraju.

Broń Ali Agcy - audiodeskrypcja

PISTOLET BROWNING KALIBER 9 mm, Z KTÓREGO ZAMACHOWIEC STRZELAŁ DO PAPIEŻA.

Na środku Sali, w podłodze, w metalowej kasetce za szklaną szybą  jest umieszczony najważniejszy eksponat strefy „Przebaczam Zamachowcy”: oryginalna broń Ali Agcy. Jest to pistolet  o wymiarach: 20 cm długości, 13 cm wysokości, 3,8 cm szerokości.  Jest on własnością Muzeum Kryminologii w Rzymie, do Muzeum Dom Rodzinny Ojca Świętego Jana Pawła II w Wadowicach został przekazany w depozyt za zgodą włoskiego ministerstwa sprawiedliwości.

Pistolet jest metalicznie szary, ma stosunkowo długą lufę i obudowany język spustowy. Broń jest złożona, magazynek jest umieszczony w środku. Pistolet jest nieznacznie wgnieciony, pod magazynkiem, a wgłębienie powstało w wyniku uderzenia pistoletu o bruk, kiedy po drugim strzale broń zacięła się i upadła na kostkę brukową. Wtedy to właśnie jej magazynek, wypełniony 12 nabojami, uległ częściowemu uszkodzeniu – wgnieceniu.

Broń została wyprodukowana w belgijskim zakładzie broni w Herstal. Zakupił ją 23-letni turecki zamachowiec Ali Agca. To z niej na Placu św. Piotra w Rzymie oddał dwukrotnie strzały do Jana Pawła II.

Obok broni umieszczono niewielką kamienną kostkę brukową, którą wybrukowany był Plac św. Piotra w Watykanie. W trakcie ucieczki potknął się o nią zamachowiec i wkrótce został ujęty przez włoską policję.

Szkaplerz karmelitański Karola Wojtyły - audiodeskrypcja

W gablotce wmontowanej w ścianę znajdującej się w strefie „Mała Ojczyzna. Karmel”, umieszczono pierwszy szkaplerz karmelitański Karola Wojtyły. Przyszły papież przyjął ten szkaplerz niedługo po pierwszej komunii. Szkaplerz jest uszyty z dwóch małych, prostokątnych kawałków jasnego płótna o wymiarach 5 cm wysokości i 4 centymetry szerokości, połączonych białymi tasiemkami o łącznej długości 61 cm. Kawałki płócien obszyto pomarańczową nitką. Na jednym kawałku płótna widnieje wizerunek Matki Bożej z Dzieciątkiem. Malunek jest delikatny, ledwo widoczny, jakby naszkicowany ciemnymi liniami. Matka Boża jest w koronie, małego Jezusa trzyma na lewym przedramieniu.

Na drugim kawałku płótna przedstawiono herb Karmelu, wykonany w ten sam sposób, co wyobrażenie Matki Bożej. Herb ukazuje Górę Karmel z krzyżem, po bokach dwie gwiazdy i poniżej krzyża jeszcze jedna gwiazda. Nad herbem widnieje korona. Góra Karmel to miejsce Ziemi Świętej, opisywane w Starym Testamencie, związane z prorokiem Eliaszem. Karmel znaczy po hebrajsku „Ogród Boży”.

Szkaplerz karmelitański jest znakiem szczególnej opieki Matki Bożej. Dwa sukna to symbol płaszcza Maryi, którym nas otacza. Szkaplerz może przyjąć każda osoba. Ten, kto przyjmuje szkaplerz codziennie musi się modlić tą modlitwą, którą wybrał przy przyjęciu szkaplerza. Najczęściej jest to „Zdrowaś Mario” lub „Pod Twoją obronę”. Szkaplerz ma też formę medalika i też w ten sposób można nosić ten znak opieki Matki Bożej. Z noszeniem szkaplerza karmelitańskiego związana jest obietnica – jeżeli ktoś pobożnie całe życie nosił szkaplerz, modlił się, to w pierwszą sobotę po swojej śmierci, Matka Boża wprowadza tę osobę do Nieba.

 

Łódź rybacka - audiodeskrypcja

Replika kadłuba łodzi rybackiej odnalezionej na brzegu Jeziora Galilejskiego

Wymiary: 320 cm długości i 200 centymetrów szerokości.

Technika: drewno

Większość przestrzeni strefy „Wypłyń na głębię!” upamiętniającej wybór kardynała Karola Wojtyły na papieża zajmuje połowa dużej drewnianej łodzi. Jest to replika łodzi rybackiej odnalezionej na brzegu Jeziora Galilejskiego.
Łódź ma kształt zbliżony do kształtu zwykłej rybackiej łódki z zaokrąglonym dnem. Na kadłubie można wyczuć słoje.
Łódź wsparta jest na ścianie wyłożonej lustrami. Dzięki temu można odnieść wrażenie, że w Sali umieszczono cały, nie przecięty w połowie kadłub. Oryginalny kadłub łodzi, który pamięta czasy Jezusa, jest przechowywany w muzeum kibucu Ginosar, w pobliżu Kafarnaum.
Łódź to symbol Świętego Piotra – wybranego przez Jezusa na głowę Kościoła. Piotr, zanim został uczniem Jezusa, był rybakiem na Jeziorze Galilejskim. Nowo wybrany papież Jan Paweł II, jako następca Świętego Piotra, podczas mszy świętej inaugurującej pontyfikat, wypowiada słowa: „Nie lękajcie się. Otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi”. Były one zaproszeniem do pójścia za Chrystusem i wypłynięcia na głębię o czym Jan Paweł II przypomni w późniejszym liście apostolskim „Duc in altum” z 2001 roku.

 

Torebka Emilii Wojtyłowej - audiodeskrypcja

Torebka należąca niegdyś do Emilii Wojtyłowej to jedna z nielicznych pamiątek po mamie Karola, które przetrwały do naszych czasów.

Dwudziestowieczna torebka mogła być podarunkiem od bliskiej osoby. Jest to misterne, koronkowe arcydzieło, posrebrzane, o wymiarach 26 cm wysokości i 15 cm szerokości. W łańcuszkowy ścieg wplecione zostały trzy rzędy koralików zakończone frędzlami. Na cienkiej srebrnej rączce znajduje się mały zameczek, czyli klips pozwalający otworzyć i zamknąć torebkę.

Torebka ma kształt prostokąta o zaokrąglonych brzegach. Wykonana jest z posrebrzanej siateczki, która wydaje się być miękka przez co torebka sprawia wrażenie lekko wypchanej. Można było nosić ją w dłoni za metalową rączkę.

Emilia Wojtyłowa nosiła torebkę do eleganckich strojów. Zachowało się zdjęcie przedstawiające mamę Karola w wizytowej sukni i wytwornym kapeluszu, ze srebrną torebką w ręku.

Ciekawa jest historia tego przedmiotu. Po śmierci Emilii trafił on do przyrodniej siostry Karola Wojtyły seniora – Stefanii Wojtyły, która przekazała torebkę Karolowi Wojtyle dopiero wtedy, kiedy został biskupem. Biskup Wojtyła schował ją w kurii krakowskiej i tam leżała, zapomniana, przez cały okres pontyfikatu Jana Pawła II. Została odnaleziona dopiero po śmierci papieża w 2006 roku.