Cennik biletów Rezerwacja biletów Rezerwacja telefoniczna

Telefoniczna rezerwacja biletów jest niedostępna.

Zachęcamy do zakupu biletów on-line: https://domjp2.pl/bilety/ lub w kasie biletowej. Uwaga! Liczba biletów jest ograniczona.

__________________

Informacja telefoniczna

Od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00 pod numerami telefonów: +48 33 823 35 65 +48 33 823 26 62

 

Łódź znad Jeziora Galilejskiego

Uczestnicy wypraw kajakowych z ks. Karolem Wojtyłą opowiadają, że po swoim wyborze na papieża żartował, że przesiadł się z kajaka na łódź Piotrową. Jak mogła wyglądać łódź pierwszego Papieża? Możemy się tego trochę domyślić patrząc na kadłub drewnianej łodzi umieszczonej w naszym Muzeum w strefie „Wypłyń na głębię!”. Została ona zrekonstruowana na podstawie łodzi odnalezionej na jeziorem Galilejskim, a jej pierwowzór na co dzień jest przechowywany w muzeum kibucu Ginossaur, w pobliżu Kafarnaum. Symbolizuje ona kontynuację misji rybaka z Galilei, ale nawiązuje także do jednych z pierwszych słów pontyfikatu Jana Pawła II. W homilii wygłoszonej w dniu inauguracji pontyfikatu nawoływał: „Nie lękajcie się!”. Już na progu trzeciego tysiąclecia uzupełnił je innymi słowami: „Wypłyń na głębię!”.

André Frossard, francuski dziennikarz i filozof, który w 1982 opublikował obszerny wywiad z Janem Pawłem II dobrze zapamiętał dzień 16 października 1978r. Jak pisze we wstępie do książki „Nie lękajcie się!”: Dowiedzieliśmy się, że przyszedł z Polski. Ale ja odniosłem raczej wrażenie, że pozostawiając swoje sieci na brzegu jeziora, przyszedł wprost z Galilei, krok w krok za apostołem Piotrem. Nigdy nie czułem się tak blisko Ewangelii. To ‚nie lękajcie się! ‚ zwracało się chyba do świata, gdzie człowiek boi się człowieka, gdzie życia boi się co najmniej tak samo albo i więcej niż śmierci, gdzie boi się tych rozszalałych energii, jakie trzyma na uwięzi, gdzie boi się wszystkiego, niczego, a nieraz i własnego lęku (…) I tak, kiedy ukazując się ludziom, Jan Paweł II woła: Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus! – to wyrażenie przestaje być czymś w rodzaju obrzędowego banału i nagle staje się krzykiem odkrycia. Ta właściwość wskrzeszenia słów jest przywilejem poetów, wielkich mistyków i oczywiście apostołów Chrystusowych, tych wysłańców Słowa.

Magdalena Klaja