Cennik biletów Rezerwacja biletów Informacja telefoniczna

Telefoniczna rezerwacja biletów jest niedostępna.

Zakup biletów on-line: https://domjp2.pl/bilety/

Uwaga! Liczba biletów jest ograniczona. Z uwagi na ogromne zainteresowanie prosimy o wcześniejszy zakup biletów.

__________________

Informacja telefoniczna

Od poniedziałku do piątku od 8:00 do 13:00 pod numerami telefonów:

+48 33 823 35 65 oraz +48 33 823 26 62

Sierpniowe rocznice

opaska powstańcza

Sierpień to miesiąc, w którym wspominamy ważne rocznice w historii Polski. O tym, jak cenna jest pamięć o przeszłości wielokrotnie mówił Jan Paweł II. Podkreślał, że pamięć historyczna jest niezbędna, by budować teraźniejszość (1). W sposób szczególny chcemy więc przypomnieć dwie bliskie sercu Papieża sierpniowe rocznice – Bitwy Warszawskiej oraz wybuchu Powstania Warszawskiego.

„Cud nad Wisłą” – 1920 rok

Od 13 do 25 sierpnia 1920 roku na przedpolach Warszawy rozegrała się decydująca bitwa pomiędzy Wojskiem Polskim a Bolszewikami. Przyniosła ona rozbicie wojsk Tuchaczewskiego i pozwoliła Polakom doprowadzić wojnę do zwycięskiego końca. Równało się to z ocaleniem niepodległości Rzeczypospolitej. „Zwycięstwo nad Rosją Sowiecką, niezależnie od korzyści politycznych i terytorialnych, miało dla Polski ogromne znaczenie moralne. Było to pierwsze od zmierzchu I Rzeczypospolitej wielkie zwycięstwo odniesione samodzielnie przez Wojsko Polsko nad siłami zbrojnymi potężnego do niedawna zaborcy, który krwawo stłumił trzy powstania narodowe. Umożliwiło ono II Rzeczypospolitej prowadzenie samodzielnej polityki wewnętrznej i zagranicznej niezależnej od interesów obcych mocarstw. Pozwoliło wychować młode pokolenie Polaków w polskiej tradycji i polskim patriotyzmie”.(2)

Opisane wydarzenia w sposób szczególny związane są z historią życia Jana Pawła II, który w Radzyminie 13 czerwca 1999 roku wspominał: „Wiecie, że urodziłem się w roku 1920, w maju, w tym czasie, kiedy bolszewicy szli na Warszawę. I dlatego noszę w sobie od urodzenia wielki dług w stosunku do tych, którzy wówczas podjęli walkę z najeźdźcą i zwyciężyli, płacąc za to swoim życiem”.(3)

Tego samego dnia, na warszawskiej Pradze, Ojciec Święty mówił: „Ciągle żywa jest w naszych sercach pamięć o bitwie warszawskiej, jaka miała miejsce w tej okolicy w miesiącu sierpniu 1920 r. Mogę spotkać jeszcze dzisiaj niektórych bohaterów tej historycznej bitwy o naszą i waszą wolność, naszą i Europy. Było to wielkie zwycięstwo wojsk polskich, tak wielkie, że nie dało się go wytłumaczyć w sposób czysto naturalny i dlatego zostało nazwane Cudem nad Wisłą. To zwycięstwo było poprzedzone żarliwą modlitwą narodową. Episkopat zebrany na Jasnej Górze poświęcił cały naród najświętszemu Sercu Pana Jezusa i oddał go w opiekę Maryi Królowej Polski. Myśl nasza kieruje się dzisiaj ku tym wszystkim, którzy pod Radzyminem i w wielu innych miejscach tej historycznej bitwy oddali swoje życie, broniąc Ojczyzny i jej zagrożonej wolności. Myślimy o żołnierzach, oficerach, myślimy o wodzu, o wszystkich, którym zawdzięczamy to zwycięstwo po ludzku. Wspominamy, między innymi, bohaterskiego kapłana Ignacego Skorupkę, który zginął niedaleko stąd, pod Ossowem. dusze wszystkich poległych polecamy miłosierdziu Bożemu”.(4)

Powstanie warszawskie – 1944 rok

1 sierpnia 1944 roku wybuchło w Warszawie powstanie, którego głównym celem było wyzwolenie stolicy spod okupacji niemieckiej, zanim wkroczy Armia Czerwona. Trwanie tego zrywu początkowo planowano na kilka dni, jednak walki trwały aż do 3 października 1944 roku. Przez 63 dni toczyły się krwawe starcia, w wyniku których zginęło od 16 tys. do 18 tys. żołnierzy AK i od 150 tys. do 180 tys. cywilów. Po kapitulacji Warszawa została doszczętnie zniszczona przez Niemców.

Od 1942 roku Karol Wojtyła był studentem tajnego seminarium duchownego w Krakowie, pracując jednocześnie w fabryce Solvay. Po wybuch powstania w stolicy, 6 sierpnia Niemcy urządzili masowe obławy i łapanki w Krakowie. Tego dnia do KL Płaszów trafiło ok. sześciu tysięcy osób. Karol Wojtyła cudem uniknął aresztowania, kiedy esesmani przeprowadzili rewizję w domu przy Tynieckiej 10. Niemcy przeszukali parter i piętro, ale nie przyszło im do głowy, aby przeszukać suterenę, gdzie Karol stał cicho za drzwiami swojego mieszkania.(5) Po tamtych wydarzeniach arcybiskup Adam książę Sapieha zdecydował, że klerycy zamieszkają w Pałacu Arcybiskupów Krakowskich, gdzie przebywali do zakończenia wojny.

Jan Paweł II wielokrotnie wspominał Powstanie Warszawskie. Mówił m.in.: „Te dni powszednie i wiele dni następnych w roku 1944 są to dni powstania warszawskiego, owego zrywu, owego postawienia na kartę wszystkie- go: swojej młodości i swojego życia, owej gotowości przyjęcia śmierci w młodych latach za wielką sprawę wolności Ojczyzny. Co roku wracamy pamięcią do tych dni powstania warszawskiego, myślimy o nich jako o szczególnym porywie bohaterstwa, tak jak tego bohaterstwa dawały dowody całe pokolenia naszych przodków. Myślimy o nich jako o swego rodzaju świadectwie pozostawionym następnym pokoleniom przez to pokolenie, które przeżyło powstanie warszawskie w 1944 r.”(6)
Papież wielokrotnie podkreślał, że ocena Powstania nie może być prowadzona wyłącznie w kategoriach czysto politycznych lub militarnych, należy „raczej w milczeniu skłonić głowę przed rozmiarem poświęcenia, przed wielkością ceny, jaką tamto pokolenie sprzed pięćdziesięciu lat zapłaciło za niepodległość Ojczyzny. W płaceniu tej ceny byli, być może, rozrzutni, ale ta rozrzutność była zarazem wspaniałomyślnością.”(7)
1. por. Jan Paweł II, Przemówienie do uczestników sympozjum nt. „Uniwersytet i Kościół w Europie”, 19.07.2003.
2. „Cud nad Wisłą”, w „Najważniejsze bitwy Wojska Polskiego”, www.wojsko-polskie.pl
3 i 4. „Wspólne dziedzictwo. Jan Paweł II o historii Polski”, wybór Paweł Zuchniewicz, Muzeum Historii Polski, Warszawa 2007, s. 72, 74.
5. por. „Dom pamięci Karola Wojtyły przy Tynieckiej 10″, www.franciszkańska3.pl
6. Jan Paweł II, 3 sierpnia 1983 roku w Rzymie, w „Wspólne dziedzictwo. Jan Paweł II o historii Polski”, wybór Paweł Zuchniewicz, Muzeum Historii Polski, Warszawa 2007, s. 82.
7. Jan Paweł II w 50. rocznicę Powstania Warszawskiego, 1 sierpnia 1994 r.

Magdalena Klaja