Cennik biletów Rezerwacja biletów Rezerwacja telefoniczna

Telefoniczna rezerwacja biletów jest niedostępna.

Zachęcamy do zakupu biletów on-line: https://domjp2.pl/bilety/ lub w kasie biletowej. Uwaga! Liczba biletów jest ograniczona.

__________________

Informacja telefoniczna

Od poniedziałku do piątku od 8:00 do 16:00 pod numerami telefonów: +48 33 823 35 65 +48 33 823 26 62

 

Urodziłem się w Wadowicach

Dokładnie sto lat temu 18 maja 1920 roku w Wadowicach urodził się Karol Józef Wojtyła, przyszyły papież i święty Kościoła katolickiego. Czy jego rodzice, patrząc z radością i troską na swoje maleńkie dziecko, mogli chociaż trochę spodziewać się, że taki będzie jego los? Dopiero co wyzwoloną Polskę czekała kolejna zbrojna konfrontacja – tym razem z bolszewikami. A ta niewielka rodzina tak długo czekała na kolejne dziecko, doświadczając także dramatu śmierci nowonarodzonej córeczki. Pierwsze środowisko ciepła rodzinnego domu stopniowo poszerzało się o kolejne małe światy: najbliższe sąsiedztwo, wadowicką parafię, szkołę powszechną, Karmel, towarzystwo gimnastyczne „Sokół”, amatorski teatr. Dobra i twórcza codzienność, w której najważniejszym elementem są zawsze ludzie.

Na przyjęciu po maturze w 1938 roku Karol Wojtyła wpisał się do pamiętnika swojej koleżance z teatru Danucie Pukło. W swoim młodzieńczym wierszu pisze o tym, że w życiu dni jasne przeplatają się z tymi ciemnymi. Opatrznościowym zbiegiem okoliczności podobne słowa zapisał wiele lat później w swoim papieskim przemówieniu, które miał wygłosić 13 maja 1981 roku.

Jak to się stało, że ten mały chłopiec został najważniejszym człowiekiem w Kościele i przez ten sam Kościół został ogłoszony świętym? Sam Jan Paweł II wyrażając wdzięczność Wadowiczanom i swoim rodzinnym stronom powiedział: „te sprawy ludzkiego serca, ludzkiej młodości, trzeba przede wszystkim Bogu zostawić, który na różne sposoby prowadzi człowieka, działa w nim i na różnych miejscach, w różnych momentach życia go powołuje”.

Tajemnica losu człowieka i jego powołania w tym wypadku wydała obfite owoce. Jeden z najdłuższych pontyfikatów w historii zapisał się na jej kartach wieloma zaskakującymi i przełomowymi wydarzeniami. Tomy papieskich przemówień, ale też stronnice filozoficzno-teologicznych rozważań Karola Wojtyły to skarb wciąż nieodkryty i trudne wyzwanie dla badaczy. Szczególnie dla Polaków jego obecność w Watykanie stała się pewnego rodzaju oczywistością. Jak więc można było sobie wyobrazić, że ktoś inny zasiądzie na Tronie Piotrowym? Jednak już 2 kwietnia 2005 okrzyki „Santo subito!” wznoszone na placu św. Piotra przypominały, że to nie jest tak, że już go nie ma. Po prostu trzeba się  nauczyć nowego sposobu jego obecności. Może bardziej wymagającego, ale jakże bardziej bliskiego. Już dziewięć lat po jego śmierci Kościół oficjalnie potwierdził to, co tak wielu wiernych przeczuwało od dawna: Jan Paweł II jest w Domu Ojca.

Setna rocznica urodzin to okazja, abyśmy wspólnie wyrazili wdzięczność za dar jego życia i świętości. I chociaż wdzięczność może być wspólna, to pewnie każdy ma do niej swoje osobiste powody.

My do tych obchodów przygotowywaliśmy się już od czterech lat. Sytuacja pokrzyżowałam nam część planów. Ale czy nie tego uczył nas także Jan Paweł II, że człowiek nie musi być niewolnikiem losu pisanego przez historię, ale sam tworzy swoje życie? Z miłości do św. Jana Pawła II i odpowiedzialności za jego Dom staramy się robić wszystko, abyście w tym wyjątkowym czasie mogli stać się gośćmi w miejscu, w którym „wszystko się zaczęło”.

Dziękujemy, ż jesteście z nami. Zapraszamy do dalszego wspólnego świętowania, a teraz także do osobistej wizyty w Domu rodzinnym Ojca Świętego Jana Pawła II.

 

Magdalena Klaja