Nowa ekspozycja otwarta

_0004_jp2-_0033_pl_home_photo_3aaaa

Polaków wnoszących w dziedzictwo ludzkości swój geniusz było zapewne wielu. Mikołaj Kopernik z Torunia, Fryderyk Chopin z Żelazowej Woli, Maria Skłodowska-Curie z  Warszawy, Lech Wałęsa z Gdańska i – największy z nich – Karol Wojtyła – Jan Paweł II z  Wadowic… Mamy szczęście upamiętniać ich dziedzictwo. To nasze prawo i zarazem wdzięczność wyrażona Bożej Opatrzności. Dlatego budujemy im instytuty, centra, muzea, pomniki. W słynnej z gościnności Polsce staramy się również pokazać nasze najważniejsze bogactwo: ludzi, którzy rozsławili ten kraj.

Muzeum Dom Rodzinny Ojca Św. Jana Pawła II w Wadowicach powstawało stopniowo. Od narodzin pomysłu do realizacji marzeń upłynęło wiele lat. Ale tu wszystko się zaczęło. Tutaj przyszło na świat najmłodsze dziecko Karola Wojtyły seniora i Emilii z Kaczorowskich. Tutaj był jego pierwszy dom.

Wielu ludzi przyczyniło się do powstania Muzeum. Chronologicznie pierwszy zapisał się w historii inicjator powstania placówki, ksiądz infułat Edward Zacher, wieloletni katecheta Karola i proboszcz tutejszej parafii. Ale tuż po nim dziękujemy kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu za utworzenie pierwszego muzeum jeszcze w 1984 roku, dziękujemy donatorowi – Fundacji Ryszarda Krauze za wykupienie budynku, dziękujemy kardynałowi metropolicie krakowskiemu Stanisławowi Dziwiszowi za przekazanie go i tylu eksponatów na potrzeby ekspozycji, dziękujemy ministrowi Kultury i Dziedzictwa Narodowego, marszałkowi Małopolski z zarządem i radnymi wojewódzkimi, pani burmistrz Wadowic, parafii Ofiarowania NMP za przekazane wsparcie materialne i troskę, które umożliwiły realizację marzeń o przebudowie budynku i realizacji multimedialnej ekspozycji wedle projektu autorstwa Barbary i Jarosława Kłaput z Warszawy.

Dziękować też trzeba innym głównym wykonawcom: Firmie Budowlanej Kasperczyk S.J. ze Smardzowic k/Krakowa i Trias S.A. z Torunia (multimedia) oraz naszym inspektorom z p. Witoldem Kiełtyką i architektom, z p. Kazimierzem Łatakiem na czele.

Serdecznie dziękujemy za spożytkowanie społecznych, również europejskich pieniędzy i zbudowanie nowego muzeum Janowi Pawłowi II w Wadowicach – choć z różnych powodów nie było to łatwe. Podziękowanie składam również za umowy promocyjne Grupie Azoty S.A. oraz Poczcie Polskiej S.A.

Osobiście dziękuje również wielu wypróbowanym przyjaciołom Muzeum, w tym też wielu osobom znanym z życia publicznego, bez których nie byłoby tego wydarzenia. Tak rzadko chwali się w Polsce polityków i  samorządowców, ale w tym miejscu i czasie mam taką potrzebę serca.

Urodziłem się w Wadowicach. Karol Wojtyła. Te słowa towarzyszyły pracownikom Muzeum w przygotowaniach pierwszej takiej, tożsamościowej relacji z drogi życiowej Karola Wojtyły. Pokonaliśmy wiele przeciwności, ludzkich niemożności, a nawet pesymizmu. Ale koniec wieńczy dzieło. Chcemy oddać w ręce milionów Polaków i gości zza granicy wystawę, aby jeszcze raz nasz bohater mógł powiedzieć: urodziłem się w Polsce, urodziłem się w  Wadowicach. I podpisać się: Karol Wojtyła – Jan Paweł II. Zapraszamy na wystawę!